Realne zapisy z seks czatu dziewczyny, która nie kryje, że kocha seks dominacje!
Na co dzień jestem zwykłą normalną dziewczyną, jednak od innych kobiet różnią mnie moje niecodzienne pragnienia! Uwielbiam łączyć seks i dominacje, zwykłe stosunki już dawno stały się nudne i niewystarczające. Stałe związki femdom? To też nie dla mnie! Nie szukam miłości i wierności, a kundla, który będzie służył dla kaprysu i mojej rozkoszy. Może wyglądam dość niewinnie i niepozornie, ale moje małe dłonie potrafią obejść się z nawet największymi facetami! Przyjemność daje mi upodlenie i sponiewieranie niewolnika, gdy ktoś leży pod moimi szpileczkami podąża za mną krok w krok na kolanach i wychodzi na spacer uwięziony w smyczy obok mojej nogi! Dominacja dla mnie jest jak narkotyk ciągle wraca i wraca powodując, że bezustannie mam ochotę próbować to nowych ekstremalnych tortur i wrażeń. Uwielbiam spotkania w realu, jednak jak nic innego podnieca mnie wirtualna dominacja! Gdzie obca zupełnie nie znana mi osoba jest skłonna spełnić każde me życzenie! Rozebrać się, samemu się związać, wychłostać i całkowicie dać się zdominować! Jak tylko mam chwilę wolnego czasu wciągam na nóżki czarne pończochy i ostre szpileczki, na ręce wkładam ulubione czarne rękawice do kostek i szukam swojej nowej czat ofiary!
M – Witaj, o Pani M – Znasz jakieś sposoby na ekstremalne tortury? D – Witam, tak kochasz ból? M – Nie tyle ból, podnieca mnie fakt, że kobiece małe dłonie mi go dają M – Pragnę spełniać życzenia, które wychodzą z małych różowych ust M – Działa na mnie podniecająco moment, gdy zwijam się z bólu, a Pani uśmiecha się z zadowolenia D – Torturowałeś już się sam? D – Próbowałeś dać swojemu ciału ból, który wylewał łzy z oczu, a zarazem pieściłeś swojego penisa, do którego nie przestawała napływać krew! M – Próbowałem zaczepiać sobie klamerki na sutkach, przypinałem skuwkę długopisu do skórki penisa, ale nigdy nie było to nic poważniejszego D – Zdecydowałbyś się przyjąć rozkazy od nieznajomej? D – Wykonałbyś tortury, które zrodziły się w głowie dominy? D – Gdy ty będziesz jęczał ja będę się świetnie bawić!
P – Witam P – Czy ma Pani chwilę? D – Czego chcesz Pokorny? D – Dlaczego zakłócasz mój spokój? P- wybacz Pani. Mam pewien problem i sądzę, że tylko Pani jest w stanie mi pomóc… D – A o co chodzi? Mam nadzieje, że to coś ważnego. P – dla mnie jest to bardzo ważne. Sprawa ma się tak. Jestem 40-letnim mężczyzną (samotnym) i mam dość nietypowe pragnienie - chciałbym mianowicie poznać kobietę silną fizycznie, lubiącą i potrafiącą dominować nad mężczyzną. Prawdziwą dominę, której dam się zdominować i zostać z nią na bardzo długo a być może i na zawsze pełniąc u niej służbę. D – no dobrze, ale dlaczego zwracasz się z tym do mnie? Ja nie potrzebuje więcej niewolników P – Rozumiem Pani, lecz szukałem już na różnych portalach ogłoszeniowych, sam też powystawiałem masę anonsów, tylko że jak do tej pory pozostają one bez najmniejszego odzewu…. P – nie wiem, w czym tkwi problem, być może w moich warunkach… D – a jakie to warunki?
C- Hej jesteś? Wiesz ze jesteśmy tylko sami na tym kanale D- Jestem. Ludzie nie doceniają uroków nocy, robią wszystko wedle przyzwyczajeń, a przecież noc dodaje klimatu C- Ja akurat jestem nocnym markiem, w nocy dopiero odżywam;) D- To się ceni…. C- Przepraszam, że tak dręczę, ale nie przeszkadzają ci mało doświadczeni mężczyźni? C- Nigdy nie miałem styczności z uległością i dominacją C- Jednak dla delikatnych rąk, dla pełnych ust zrobiłbym wszystko! D- Brak doświadczenia nie jest żadną przeszkodą w kontaktach z dominą D- Powiem ci, że większość facetów ma gdzieś w sobie ukryte ziarenko prowadzące do uległości. Trzeba je odkryć i rozbudzić tą fascynację! C- Pięknie napisane:) D- Oparłbyś się kobiecie, która stoi nad tobą w samych szpilkach w gustownych pończochach, ręką zachodzi do podbrzusza by, choć raz ich dotknąć, by popieścić sobie chwilę płatki podniecając się niewolnikiem wykonującym zadania. Oparłbyś się dominie, która nagimi pośladkami z twoich pleców robi sobie krzesełko? Dotyka ich ujeżdża je, ociera się o twoją skórę do tego jeszcze delikatnie jęcząc?
M – Powiedz mi proszę, czy to normalne zachowanie, gdy chłopak podchodzi do mnie w kuchni ściąga w dół spódnice za nią majtki dotyka pośladków, a potem daje lekko klapsy raz za razem! Robi to nagle niespodziewanie najczęściej, gdy mam czymś zajęte ręce M – Czy to dominujące zachowanie? D – Co on jeszcze robi? M – Kilka tygodni temu przyłapałam go na tym jak w czasie nocy wiązał moje nogi. Kostka do kostki w taki sposób, że nie mogłam nimi ruszyć. To nie wszystko w chwili, gdy obwinął je liną wyjął swojego penisa i dotkał moich stópek, wpychał go w paluszki i ciągle sprawdzał czy dalej śpię D – Wasz seks jakoś się zmienił, zauważyłaś coś nowego? M – Jest inny kochając się ze mną trzyma mnie za włosy i ciągnie z całych sił jednocześnie przyspieszając ruchy biodrami! M – Niewiele brakowało, że wprowadziłby go w odbyt, ale na szczęście odskoczyłam! M – Był jakby w amoku, mówił, że suczka musi mieć pana we wszystkich otworach, krzyczał, że tego jeszcze nie zdobył. Wieczorem przepraszał mnie za swoje zachowanie, ale to znów wraca! M – Czy to złe, co ja mam z tym zrobić, jak się uchronić, jak go zmienić? D – Nie zmienisz go, nie sprawisz, że jego pragnienia będą inne, jesteś jego spełnieniem, musisz mu całym ciałem ulec!
R – Poklikasz? Mało tu chętnych osób do rozmowy D – Do rozmowy, a może do wyrwania na małe, co nieco…. D- Wszyscy piszą, że chcą rozmawiać, a dla nich liczy się tylko by umoczyć swoje nędzne fiuty, zbezcześcić chwilę, jaką może być zbliżenie mężczyzny i kobiety D – Niektórzy to nawet nie zasługują, aby lizać stopy, a myślą o tym jak szybko i przyjemnie się zaspokoić R- Nie jestem taki! Nie mam zamiaru składać żadnych propozycji i umawiać się na spotkania D – To, czemu jesteś na tym czacie, co sprawia, że jesteś inny? R – Mam dziewczynę właśnie śpi obok na łóżku! Jestem tu dla zabicia czasu D – Dlaczego nie jesteście razem? Nie leżycie we dwoje nie cieszycie się sobą, własnymi ciałami? R – Chciałem, ale ona od dłuższego czasu ucieka od tego, co chwilę wymyśla jakąś wymówkę. Albo boli ją głowa albo jest zmęczona… R – Dziś pragnąłem jej ciała wbiłem się ustami w dekolt i wszedłem między jej piersi, zatopiłem język pod materiałem stanika i znalazłem pod nim to, co chciałem, było twarde gotowe na pieszczoty D – i…. R – Odwróciła się na bok, zasnęła. Zostawiła mnie z pragnieniami D – Czy dalej masz na nią ochotę?
P – Witaj nie przeszkadzam? Może lubisz facetów w mundurach? D – Żołnierz czy policjant? P – Szeregowy.. to dopiero moja pierwsza przepustka P – Trochę mi samotnie przez absencje ubyło mi znajomych, chętnie poznam jakąś kobietę D – Wiesz, co lubię w wojskowych? P – Tak:)? D – Dyscyplinę, tak, że bez słowa na rozkaz stają na warcie, to że za niesubordynację spotyka surowa kara, rozkaz i obowiązki są święte. Podoba mi się to, że w wojsku jest tak wszystko dopięte jasne i klarowne! D – Umiesz zachować dyscyplinę? Szanujesz wyższych stopniem? P – Pewnie, bez tego ciężkie byłoby moje życie! D – W jakiej jednostce służysz? P – Wojska chemiczne likwidacja skażeń chemicznych i promieniotwórczych D – Dużo masz zajęć? D – I interesuje mnie jeszcze jedno. Czy korzystacie z masek przeciw gazowych? P – Teraz to przede wszystkim wykłady, a rano i popołudniami ćwiczenia kondycyjne P – Tak, ale oblałem pierwszy egzamin nie przepadam za nimi, filtry i te gumy strasznie ciskają twarz, mam klaustrofobię D – Tęsknisz w wojsku za kobietami? D – A może wykład poprowadzi surowa Pani oficer?
M – Witam szanowna Pani, szukasz kogoś na służbę? Jestem skłonny do wielu perwersyjnych zabaw;) D – Nie szukam kolejnego cwaniaczka, który uważa, że służba to fajna frajda i czemu nie wykorzystać jej by sobie zrobić dobrze. Jeśli chcesz się pobawić swoim siusiakiem to lepiej włącz sobie jakiś film pornograficzny i nie zawracaj mi głowy! M – Nie! Przepraszam, Pani źle mnie zrozumiałaś. Moje pragnienie służby nie jest dla zabawy! Tym bardziej nie dla masturbacji. M – Zawsze niewytłumaczalne napięcie seksualne wywoływały u mnie myśli oddania się kobiecej woli! Wiele razy, kiedy kochałem się z dziewczynami chciałem, aby ich rączki biły mnie po pośladkach i nakazywały jak szybko i pod jakim kątem mam w nie wchodzić! M – Byłem gotów paść nawet na kolana i pocałować stópki. Czuje ciarki nawet w stopach, gdy o tym myślę! D – Nigdy żadna kobieta nie wskazała Ci palcem podłogi nie kazała na klęczki wyciągać języka w stronę swych warg sromowych i wodzić w nich jego koniuszkiem? M - M – Niestety żałuje i wstyd mi tego, ale nigdy nie służyłem u żadnej Pani M – To jest moje marzenie silniejsze niż wszystkie przyjemności seksualne. Ja po prostu chcę służyć, być po rozkazami D – Uznaje to wyznanie za szczere. Jestem skłonna zrobić wyjątek i pomóc spełnić twoje pragnienie! D – Przyjmiesz i uszanujesz każdą możliwość służby?
N – Witaj, mam pytanie. Mogę zająć chwilę? D – Zależy czy pytanie jest inteligentne, czy prostackie. D – Lepiej zadaj je w odpowiedni sposób. Od razu rozłączam facetów, którzy wychodzą z tekstami typu: część masz ochotę na spotkanie, albo ile chcesz za sesję, jestem gotów cię zasponsorować, ale naprawdę musisz być dobrą dominą! N – Nie będę składał takich propozycji, nawet o nich nie myślałem N – Chciałem zapytać jak odnaleźć swoją preferencję, jak poznać czy jestem uległy? D – Uległość to nie rubryka, w której można wpisać swoje imię, to nie kwadracik, który trzeba zaznaczyć to trzeba czuć w koniuszkach wszystkich palcy. N – Gdy kobiece usta do mnie mówią, gdy wskazują palcem podłogę, albo każą penetrować podczas seksu pochwę pod odpowiednim kątem czuje wewnętrzne ciepło, a penis zaczyna coraz mocniej pulsować. Czy tak można odbierać też te uczucie? N – Czasem mam ochotę na to by żona nazwała mnie niewolniczym psem, uwięziła, na kilkumetrowym łańcuchu przypiętym w sypialni i przychodziła wykorzystać mnie, kiedy tylko ma na to ochotę! D – Ulec czyimś fantazjom to nie oznacza od razu uległości. Podniecanie się w czasie seksu wulgaryzmami zniżającymi cię do roli niewolnika to także nie pełna uległość, choć to może być jej początek. D – Ważne jest czy zgodzisz się na spełnić i wykonać najbardziej perwersyjną kobiecą prośbę? D – Nie miałbyś oporów, jeśli pochodziłaby od kobiety spotkanej w sieci?
B – Mam pytanie, opisujesz się, że jesteś kobietą dominującą, masz jakieś doświadczenie w technikach torturowania? Czy po prostu bawisz się z pojawiającymi się na czacie małolatami? D – Wiesz co jest niezapomnianym przeżyciem, nie małolat, który robi to byle szybciej, a doświadczony starszy mężczyzna, który wpatruje się w kamerkę, zapomina o całym świecie gdy widzi jak głaszcze paznokciem metal wziernika, zdejmuje spodnie i na jedną prośbę jest w stanie paść na cztery łapy i schować głowę do metalowej miski ułożonej na podłodze D – Mruczę, kiedy taki jęzor chłepcze, upycham tam apaszkę i powoli wyciągam, kiedy on wyje o jeszcze! D- Metod tortur jest tyle ile umysłów, dla jednych są karą dla drugich cudną nagrodą. Na takie pytanie może być tysiące odpowiedzi. Napisz, co cię pociąga? B – W tym rzecz, że mnie to nie pociąga ja się tego boje! D – Czego się boisz? B – Gorącego wosku kapiącego prosto ze świecy na ciało B – Namawia mnie na to, mówi o tym, że chciałby zobaczyć jak kropla parafiny przykleja się do moich delikatnych miejsc intymnych B – Mam chwilę by ulec, by pozwolić odsunąć na bok miseczkę biustonosza by to zrobił
S – Samczykowi brakuje dzikiej samiczki, może jesteś chętna? D – Taki samczyk wygłodniały? S – Oj żebyś wiedziała, potrzebuje świeżego mięska D – Źle trafiłeś samczyku, nie należę do tego typu samic, które stoją i bezbronnie się podają D – Wymagam inwencji, adoracji i starań o swoje względy! A i tak wielką nie wiadomą jest czy pozwolę na więcej S – Lubię takie z pazurem, co układają sobie mężczyzn D – Nie jestem do końca pewna czy masz w sobie, choć trochę z małego kundelka! D – Nie wytrzymałbyś nawet kilku minut jako prawdziwy pies przy samiczce D – Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale ja lubię mieć wytresowanych chodzących na smyczy za moimi pośladkami S – Weź mnie na cyber, a udowodnię swoją naturę S – Sprawdź moją tresurę, ja już dużo umiem Pani