|
D – Domina N – Nawrik32
N – Witaj, mam pytanie. Mogę zająć chwilę? D – Zależy czy pytanie jest inteligentne, czy prostackie. D – Lepiej zadaj je w odpowiedni sposób. Od razu rozłączam facetów, którzy wychodzą z tekstami typu: część masz ochotę na spotkanie, albo ile chcesz za sesję, jestem gotów cię zasponsorować, ale naprawdę musisz być dobrą dominą! N – Nie będę składał takich propozycji, nawet o nich nie myślałem N – Chciałem zapytać jak odnaleźć swoją preferencję, jak poznać czy jestem uległy? D – Uległość to nie rubryka, w której można wpisać swoje imię, to nie kwadracik, który trzeba zaznaczyć to trzeba czuć w koniuszkach wszystkich palcy. N – Gdy kobiece usta do mnie mówią, gdy wskazują palcem podłogę, albo każą penetrować podczas seksu pochwę pod odpowiednim kątem czuje wewnętrzne ciepło, a penis zaczyna coraz mocniej pulsować. Czy tak można odbierać też te uczucie? N – Czasem mam ochotę na to by żona nazwała mnie niewolniczym psem, uwięziła, na kilkumetrowym łańcuchu przypiętym w sypialni i przychodziła wykorzystać mnie, kiedy tylko ma na to ochotę! D – Ulec czyimś fantazjom to nie oznacza od razu uległości. Podniecanie się w czasie seksu wulgaryzmami zniżającymi cię do roli niewolnika to także nie pełna uległość, choć to może być jej początek. D – Ważne jest czy zgodzisz się na spełnić i wykonać najbardziej perwersyjną kobiecą prośbę? D – Nie miałbyś oporów, jeśli pochodziłaby od kobiety spotkanej w sieci?
D – Najpierw powiedz mi ile masz lat? N – 32 D – Jesteś w związku? N – Tak jestem żonaty D – Żonie nie przeszkadza, że logujesz się na takim czacie? N – Nie ona jest tolerancyjna, to znaczy nie uznaje przeglądania i pisania w sieci za zdradę, sama jest zalogowana na kilku portalach, mówi, że inspiruje się pomysłami! N – Zgodziłbym się wykonać wszystko, co wypłynie z kobiecych ust, kocham patrzeć jak kobieta ma ten błysk w oczach, jak zagryza wargi, gdy mężczyzna wykonuje jej rozkazy! D – Uległość nie jest tylko zwykłym padnij do stóp i weź w wargi najmniejszego paluszka, to coś często zaskakującego uległego, to poświecenie, nawet dochodzące do granicy ludzkich seksualnych oporów! D – Co poczułbyś gdyby kobieta pewnego wieczoru zechciała cię związać i szepnęłaby na uszko, że ma ochotę zrobić to po swojemu N – Uśmiechnąłbym się wystawił ręce i czekał z pokorą aż skończy mnie unieruchamiać D – Gdyby siedziała na twoich udach, a ty miałbyś unieruchomione ręce kobieta nie chciała skorzystać z penisa, zdenerwowałbyś się? Namawiał ją do tego? Przecież on jest naprężony, przecież ona tego chciała N – Powstrzymałbym się od komentarzy, jeśli siedzi naga na moich udach ociera swoją pochwą o skórę znajdującą się niedaleko mojego przyrodzenia i na niego nie wchodzi to widać, że tego nie chce. N – Uszanowałbym jej decyzję! N – No może przypomniałbym, że jestem dla niej, ale nie namawiał! D – Leżysz związany, a ona całkowicie naga siedzi w pozycji, jakiej opisałeś, sięga po pilota i włącza film erotyczny. D – Masturbuje się na twoich oczach, powoli wciska w nią jeden palec, a gdy już jest wystarczająco śliska dołącza drugi. Jęczy i delikatnie drży nie przez ciebie, a przez to, co dzieje się w ekranie telewizora. Wytrzymałbyś? N – Wytrzymałbym! N – Jeśli nie mógłbym włożyć jej do środka. Chciałbym ją lekko pieścić języczkiem, przechodzić między jej płatkami. Pomógłbym jej się masturbować by otrzymała jeszcze większy orgazm! D – Padłbyś na kolana gdyby zechciała? N – Tak D – Zdjąłbyś jej bucika gdyby rozkazała. N – Z największą przyjemnością uwolniłbym nóżkę! D – A gdyby zechciała byś rozpiął spodnie wsadził fiuta w jego czubek i spuścił się tam! N – Zostawienie spermy na rzeczach mojej Pani byłoby wyróżnieniem! D – Nawet gdyby kazała ci wsadzić tam stopę i przejść się w jej bucie po mieszkaniu N – Tak mógłbym stąpać po swojej spermie gdyby zechciała! D – Kobiece pragnienia potrafią być zmienne, domina może być łagodna tylko, aby uśpić czujność niewolnika, a za chwilę zrobić coś nieprzewidywalnego, coś perwersyjnego! N – Byłbym na to przygotowany. D – A gdyby głaskała twoje poliki, dotykała noska, mówiła jak kocha delikatny męski zarost, mały nosek i mądre czoło, a potem, gdy zdjęłaby z nich opuszki palców podstawiła swoje krocze i zaczęła oddawać złoty deszcz, nie czułbyś się zniesmaczony! N – Nie miałbym pretensji, choć pissing mi nie podchodzi i moim zdaniem nie jest to nic przyjemnego, choć gdyby sprawiałoby to jej przyjemność, gdyby przy tym czuła się spełniona i mruczała jak kotka nie traktowałbym tego jako kary, a coś, co ja i moje ciało może uczynić dla niej D – Miałeś kiedyś taką sytuację, że jedziecie w autobusie, ona podchodzi bierze ci dłonie do tyłu zapina na nich kajdanki i dyskretnie prowadzi w miejsce, które nie znasz, w śród ludzi wyrywa ci włosy wbija swoje ostre pazurki, nie czułbyś się nieswojo. D – Nie pisnąłbyś, niektóre praktyki wymagają odpowiedniej odporności na ból, a paznokcie i drapanie to procent tego, co ona może zechcieć zrobić z twoim ciałem! N – Lubię adrenalinę, lubię, gdy kobieta wpada na pomysł i przechodzi do jego realizacji! Jeszcze gdyby przy tym mówiła, że ją to podnieca, że w czasie takiego porwania jej majtki przyklejają się do płatek pochwy byłbym wniebowzięty! N – Poszedłbym za nią, zdał się na jej zaufanie! D – Widzę, że jesteś nie zagięty, ze wszystkich pytań wychodzisz obronną ręką, jakby nie było ciebie, a tylko twoja uległość. Jednak słowa to czasem nie rzeczywistość, pisać można wszystko trudniej coś zrobić! N – Ja jednak staram się zawsze odpowiadać za wszystko, co powiem czy napiszę nawet tu na czacie D – Mówisz, żeby rzeczywistość cię nie przytłoczyła? N – Byłbym uległy nawet dla obcej kobiety z okienka internetowego! D – Słabo cię widać na kamerce, pokazujesz tylko skrawek koszulki pokaż siebie, pokaż swoje oczy, to po nich można wyczytać wiele D – Tak dobrze widzę, że naprawdę jesteś odważny! Tyle czy perwersja nie przytłoczy cię w rzeczywistości? N – Nie na pewno! D – Wstaniesz teraz pójdziesz do kuchni i wstawisz długi makaron. Najlepiej jakbyś miał taki do spaggethi? N – Gotujemy obiad czy wykonujemy perwersje? D – A jeszcze przed chwilą pisałeś, że kobieta wie lepiej N – Dobrze idę… N – Makaron się gotuje! D – Chcę byś cofnął się stanął na środku pokoju i zsunął spodnie, za nimi majtki. Byś po mieszkaniu chodził z nagim chujem! D – Wstydzisz się wykonać pragnienie kobiety? D – Taka mała zdrada dla uległości? D – Nie chcę z tobą uprawiać cyber seksu chcę się rozkoszować jak poruszasz się po mieszkaniu z nagim ptakiem! N – Dobrze, ale pragnę też to zobaczyć jak pracują twoje usta jak odrywają się od siebie jak zamykają się i otwierają twoje powieki! D – Jestem skłonna się na to zgodzić, choć nie myśl psie, że zawsze przystaje na wszystkie prośby uległych D – Przynieś szmatkę i zacznij ścierać kurzę! D – Chodź nago i wycieraj regały, niech kutas obija się o uda niech nagie pośladki biegają ze szmatką! D – Jesteś bezbłędny? D – Gotowy jest makaron! N – Już prawie D – Czekam D – Nałóż go na talerz, weź sztućce i postaw go na biurku przed monitorem! D – Jedz, chcę patrzeć jak wciągasz kluski! N – Może jakiś sos byłyby smaczniejsze! D – Wciągaj, zwiń usta w dzióbek i wciągaj go do środka! D – Zamknij teraz oczy i pomyśl, że obok jest żona w wysokich szpilkach w pończoszkach, żądna sterować tobą! N – Dobrze D – Wstań, tak, aby twój penis znalazł się na wysokości biurka D – Podejdź bliżej i przystaw go do talerza D – Co czujesz? N –Ciepło bijące od klusek! D – Ona rozkazuje, włóż go w nie, zamocz penisa w kluskach, wbij żołędzia, aby makaron opływał go ze wszystkim stron, aby jądra czuły jego ciepło! D – Wahasz się? D – Ona uderza dłonią o tyłek, popycha za pośladki, aby tam wszedł! N – Jestem to strasznie nie przyjemne D – Jej małe dłonie biorą między swoje paznokcie pojedyncze kluseczki i okręcają na trzonie twojego fiuta. Owijają gorący makaron, który cię parzy. N – Zaciskam zęby, lecz wytrzymuje! D – Twój fiut chowa się w nim wystaje tylko główka resztę jest okręcone D – Twoja Pani bierze widelec w dłoń naciska nim u podstawy dociskając fiuta do talerza D – Teraz to jej danie, jej prywatna najlepsza potrawka! D –Schyla się do niego wyciąga języczek i porusza koniuszkiem na żołędziu, robi to szybko coraz mocniej, aż główka napełnia się i tryska. Wylewa spermę w kluski! D – Pani odpuszcza penisowi ucisk widelca i nabija na jego kluska, macza w spermie niczym sosie a potem wkłada sobie do ust D – Druga porcja jest dla ciebie, sos jest ciepły prosto z ciebie! N – To obrzydliwe nie otworzyłbym ust! D – A jednak psie masz opory? N- Nie zjadłbym w życiu swojej spermy z kluskami N – Chyba nie jestem dobrym uległym! D – Ależ jesteś jednym z dojrzalszych psów, z jakimi miałam do czynienia! D – Całkowicie zasługujesz na miano uległego N – Naprawdę? D – Po to są granicę, aby je łamać, po to coś nas powstrzymuje, aby balansować na tej granicy, wtedy druga strona ma największą przyjemność! D – Uległy, który na wszystko się zgadza prędzej czy później się znudzi D – Psa trzeba uczyć, tresować przyzwyczajać, aby był jeszcze lepszy w swojej służbie!
|