Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Pierwsze biczowanie
(1 przeglÄ…dajÄ…cych) (1) Gość
Opowiadania użytkowników
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Pierwsze biczowanie

Pierwsze biczowanie 03/09/2010 15:22 #22

  • admin
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 46
  • Oklaski: 6
Kochałem nasze życie intymne wiedziałem, że przed żoną nie muszę skrywać swoich pragnień i marzeń. Dziesięć lat udanego pożycia przyniosło nam zabawy z wibratorem, kuleczkami analnymi a nawet prób zaistnienia w trójkącie. Mimo dojrzałego wieku oboje dbaliśmy o wygląd ona szczupła 58 kg z niewielkimi, ale za to jak kuszącymi piersiami ja średniego wzrostu dobrze zbudowany jeszcze w pełni sił. Ania uwielbiała niekrępujące zbliżenia podniecały ją wszystkie ostre słowa chciała być nazywana suką, mokrą dziurą do wyruchania. Wiele razy będąc w jej cipce wbijałem jej paznokcie w cycki wpychałem palce w usta tak jakbym jebał ją między zęby, a jej takie zachowanie przynosiło jeszcze większą ekstazę. Pewnego dnia zmawiając żele nawilżające i inne akcesoria erotyczne otrzymaliśmy w prezencie bicz tresera. Ania długo przyglądała się przedmiotowi głaskała jego rękojeść trzonkiem zataczała kółeczka wokół swoich stojących sutów, któregoś dnia ukradkiem zauważyłem, że brała trzonek do ust i samoistnie biczowała swoje stopy. Utwierdziłem się w przekonaniu ta suka chciała być kompletnie zeszmacona! Postanowiłem jej w tym pomóc.
Już od rana zmieniłem swój stosunek do żony przy zmywaniu naczyń zaszedłem ją od tyłu zsunąłem majtki w dół i z całych sił wymierzyłem klapsa w pośladki. Popołudniem wykorzystałem zmywanie podłogi i pozycję na kuckach podszedłem zdjąłem slipki i nic nie mówiąc wcisnąłem jej kutasa w usta, mokrą szmatą uderzałem po pośladkach. Ania wyraźnie cieszyła się z takiego zainteresowania jęczała z rozkoszy, kiedy zadawałem jej ból! Nie dawałem żonie spokoju, cały dzień dokuczałem jej w różnoraki sposób, aż wreszcie wieczorem wybuchła!
Po wejściu do sypialni zastał mnie widok nagiej kobiety leżącej z rozłożonymi nogami, na wzgórku łonowym zostawiła nie wygoloną kępkę włosków, pizdeczkę nasmarowała czymś bardzo lepkim i błyszczącym machała zachęcająco palcem, jednak ja nie chciałem zaprzestać na klasycznym zaspokojeniu. Kiedy próbowała mnie dotknąć odpychałem jej ręce a na oczach zawiązałem czarną wstążeczkę.
- Nie masz prawa głosu jesteś moją kurwą do jebania i zrobię z tobą, na co tylko będę miał ochotę-. Ania wyraźnie milczała, chciała tego!
Położyłem ją na brzuchu sam przyniosłem z kuchni marchewkę i wepchnąłem ją do cipy, posuwałem z całych sił przez parę minut, aż zostawiłem warzywo w środku. Chciałem być oryginalny przypomniałem sobie o biczu, który niedawno dostaliśmy w prezencie. Wyjąłem go z szafy i jego końcówką przesuwałem wzdłuż linii kręgosłupa. Nie wiedziała, co ją czeka.
Wziąłem ją za rękę i w pozycji na stojaka kazałem stać nieruchomo, była nieposłuszna machała tyłkiem w lewo i wprawo.
- Stój pizdo prosto! – krzyczałem, w tym momencie pierwszy raz w życiu uderzyłem kobietę. Bicz trafił jej w centralnie w krzyż zostawiając czerwony ślad, jęknęła, ale stała dalej. Wykonałem drugie uderzenie i trzecie uderzenie. Nogi Ani zgięły się, lecz suka znów stanęła na wyprostowanych czekając na jeszcze. Chciałem dać jej więcej adrenaliny. Zapaliłem światło w pokoju odsłoniłem zasłonkę i oparłem ją o parapet. Biczowałem dalej zniewoloną, z jej pizdy wystawał kawałek marchewki bolało ją a za razem sprawiało przyjemność. Plecy miała całe czerwone. Zaszedłem ją z tyłu i włożyłem stojącą na baczność pałę w dupkę! W pewnym momencie odsłoniłem jej oczy. Ania pisnęła z przerażenia w bloku naprzeciwko w oknach stali widzowie obserwując jak jest ruchana! Wyrywała się, krzyczała, ale ręką zasłoniłem jej usta drugą załapałem w okolicach piersi przyciskając do siebie, teraz była moja. Urządziłem jej ostre posuwanie w dupę czasem też bawiłem się ową marchewką! Doszliśmy oboje. Jeszcze chwilę pokazywałem obcym jej cyce miętosząc je w ręku później zgasiliśmy światło i padliśmy zmęczeni na łóżku. Odtąd coraz częściej używałem bicza nie tylko w domowym zaciszu!.

Odpowiedź:Pierwsze biczowanie 03/26/2011 00:50 #3747

fajniutkie opowiadanko
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: admin, admin2
Wygenerowano w 0.44 sekundy