Ostatnio mam kaprys zakneblować kundla tak że nie będzie słychać ani najmniejszego pisku, sorka dla posiadaczy i wyznawców tzw. stuff gags, ale przez to wydobywają się dźwięki jak przez zęby i łatwo wypchnąć językiem. Ja chcę mieć prawdziwą muzykę dla swoich uszów czyli świętą ciszę nawet jeśli on zaciska mocno nadgarstki i pragnie wydobyć na zewnątrz to co go dręczy
Czy istnieje jakiś knebel niezawodny co użyć żeby ograniczyć do maksimum niepotrzebne jęki a tym bardziej jakieś komentarze które tak nie znoszę u piesków.
Może włożyć coś do środka ust i zawinąć kilka krotnie, a może istnieje taki materiał lepiej tłumiący dźwięki niż zwykła bawełna?
Nie używałam jeszcze takich metod ale trzeba się rozwijać!!

